Start ONR Zapomniane miejsca pamięci w Bielsku-Białej

Zapomniane miejsca pamięci w Bielsku-Białej

27 maja br., odbył się kolejny wykład z cyklu „Bielskie spotkania z historią”. Tym razem w progi Książnicy Beskidzkiej zawitał znany, bielski historyk IPN-u – dr Marek Łukasik. Na wystąpienie przybyło ok. 40 osób - głownie starszych miłośników historii naszego regionu. Obecni byli także działacze bielskiego oddziału Obozu Narodowo-Radykalnego.


Tematem spotkania były : „Zapomniane miejsca pamięci w Bielsku-Białej”. Historyk zabrał uczestników w wirtualną podróż po jednym z najpiękniejszych terenów naszego kraju, niegdyś osobnych miast – Bielska i Białej, które połączono w 1951 roku. Prezentacja podzielona była na kilka części: miejsca kaźni Polaków, zabytki sakralne, pozostałości po czasach komunistycznych oraz osobliwości Bielska i Białej. Zebrani mogli dowiedzieć się kilka bardzo interesujących i nieznanych faktów historycznych. Jednym z najtragiczniejszych miejsc naszego miasta jest obecna ulica Bohaterów Warszawy, która to była siedzibą Urzędu Bezpieczeństwa, dr Marek Łukasik przytoczył słowa jednej z mieszkanek tejże ulicy, w której mieszkaniu nadal można zauważyć ślady krwi więźniów. Opowiedział również o znanych Bielszczanom tablicach na ul. Krasińskiego oraz ul. Stojałowskiego, pod którymi to składane są znicze i kwiaty podczas Marszu Żołnierzy Wyklętych. Doktor wspomniał o nieujawnionych do tej pory aktach, z których wynika, że w miejscu, gdzie obecnie stoi jedna z galerii handlowych ( tereny rozstrzelania Polaków) znaleziono ludzkie szczątki, nikt jednak nie przerwał budowy i nie zbadał reszty tej powierzchni. Następnie na prezentacji wyświetlono liczne pomniki i cmentarze ważne dla historii Bielska-Białej, cieszy fakt, iż większość z nich jest w bardzo dobrym stanie i są odwiedzane przez Bielszczan. W dalszej kolejności obejrzeliśmy zabytki sakralne i tablice znajdujące się w Kościołach na terenie obu miast.


Ciekawą częścią wykładu było przedstawienie pozostałości socrealizmu, tj. pomnik zdrajców narodu polskiego, którzy wydawali żołnierzy podziemia czy słynny monument na ul. Partyzantów niegdyś wychwalający żołnierzy radzieckich, obecnie ku czci obrońców Ojczyzny. Ostatnim tematem były osobliwości Bielska-Białej, dużym zainteresowaniem cieszył się uroczy dworek w angielskim stylu. Wykład był niezwykłą lekcją historii tzw. małej Ojczyzny, o której wspominał przed wystąpieniem dr Marek Łukasik. Wiele już w naszym mieście zostało odkryte i zbadane, historyk podkreślił, że bardzo ważne jest zapisywanie zabytków na listę miejsc pamięci, jest wtedy szansa, że osobliwości te przetrwają i będą przypominać o przeszłości. W innym wypadku zostaną one zniszczone, jak chociażby bardzo ważny dla narodowców Dom Polski, w którym broniono polskości przez wiele lat w czasach okupacji – dzisiaj przypomina o nim mała tablica, a na jego miejscu stoi McDonald. Jako Polacy i Bielszczanie nie możemy pozwolić na ukrywanie prawdy i historii naszego miasta.



ONR oddział Bielsko-Biała


www.onr.com.pl

Komentarze

Imię/nick *
URL
Kod   
Wyślij komentarz