Start

"Polska Jesień w Donbasie"

O Festiwalu "Polonez Ogińskiego zaprasza" pisałem kilka dni temu. W dniu 14.11 w tym samym miejscu odbył się analogiczny festiwal zorganizowany przez Towarzystwo Kultury Polskiej Donbasu. Grupa zawiesiła działalność rok temu i jest to ich pierwsza akcja kulturalna od wielu miesięcy. Przez ten czas na ich profilu w serwisie VK pojawiały się przeważnie tylko grafiki podobne do poniższych:

Screen Shot 11-19-15 at 12.56 PM 002Screen Shot 11-19-15 at 12.57 PM

 

Podczas festiwalu wystąpili: Ludowy Zespół Tańca Współczesnego "Beres", Ludowy Folklorystyczno-Etnograficzny Zespół "Zabawka", Ługański Związek Polaków "Polonez", Ludowy Zespół Tańca "Barwinok", Kameralny Zespół "Intrada", Zespół Baletowy "Delikatność", Walentyna Sawczenko, Oksana Galinina

5EDGaR6w-ggaWDgrBKr-6Y S2bYK91aPgM X1-v5NXIR94

Filharmonia po raz kolejny wypełniła się muzyką Fryderyka Chopina, na scenie zatańczono Poloneza i Krakowiaka, oraz zaśpiewano pieśni "Szła dzieweczka do laseczka" i "Albośmy to jacy-tacy".

Organizacja festiwalu przez TKPD może być zrozumiana jako uznanie przez ich zarząd sytuacji w Donbasie za spokojną, w porównaniu do słów Walentyny Staruszko z ubiegłego roku, kiedy na fali ewakuacji stwierdzała, że: "w danym momencie okupowane miasta Donbasu nie nadają się do życia, a szczególnie Polakom." O skrajnych fobiach przedstawicieli TKPD już pisałem.

Co się zmieniło od zeszłego roku? Czy miasta Donbasu przestały być "okupowane", a Polakom przestało grozić szczególne niebezpieczeństwo? Nadmienić należy o tym, że działające nieustannie i aktywnie w tym okresieTowarzystwo Kultury Polskiej Polonia nie napotkało nigdy żadnych utrudnień, a wręcz udzielano im pomocy ze strony donieckich władz. Ja przez ponad rok także w jakiś sposób uniknąłem zamachu na swoje życie. Interesuje mnie również opinia banderowca z Bierdańska, Lecha Suchomłynowa, którego oburzyło to, że Irena Erdman udzieliła mi wywiadu (swoją drogą TKPD nie odpowiadało wtedy na podobną prośbę), a jego fragmenty zostały opublikowane przez Novorossia TV, jak stwierdził "telewizję separatystów", a działaczy TKP Polonia nazwał kolaborantami. Interesuje mnie to ponieważ pani Staruszko poniżej występuje w rządowej telewizji Opłot:

Koncert od strony muzycznej wypadł bardzo dobrze, zwłaszcza ostatni występ "Szła dziweczka do laseczka" (pisownia oryginalna) w wykonaniu zespołu "Zabawka" z Ługańska wyszedł znakomicie

. getattach

Język polski wokalistek brzmiał czysto, bez odrobiny wschodniego akcentu i przy mikrofonach ustawionych tylko przy głównej śpiewaczce. Zadziwiający postęp w porównaniu z chociażby poniższym występem:

 

Wykonanie brzmiało, aż tak idealnie, że wydało się podejrzanym. Okazało się, że ścieżka wokalna wykonania pokrywa się idealnie, co do sekundy z innym utworem. Gości nie zauroczono efektami pracy i talentu, ale zwykłem fałszerstwem- playbackiem.

Nagranie z sieci

Nagranie z koncertu:

 

Nagranie z koncertu i druga ścieżka dzwiękowa:

 

Jest to zachowanie nieuczciwe i nieprzystające organizacji kulturalnej chyba, że przez promowanie polskiej kultury rozumiemy muzykę z playbacku i udawanie, że wszystko jest w porządku. Nie jest. Im więcej polskiej kultury tym lepiej, na przyszłość jednak apelowałbym o uczciwe podchodzenie do odbiorcy.

Dawid Hudziec

Fot. Jon Barriuso