Start

Lubański: Rozwój hydry banderyzmu na Ukrainie

Jak wiele zbrodni muszą przebaczyć Polacy ukraińskim banderowcom, aby doszło do pojednania ukraińsko-polskiego. A tym czasem Ukraina, jak doświadczony złodziej będzie wszystkie zbrodnie swojego narodu zwalać na inne narody - przede wszystkim - to Polacy byli winni, iż ukraińskie oddziały OUN-UPA ich mordowali, bo Polacy nie chcieli opuszczać ukraińskich etnicznych ziem, gdzie przedtem mieszkali stulecia.


Także bataliony ukraińskie w służbie hitlerowskiej Abwehry - "Nachtigall" i "Roland" nie mordowali we Lwowie na początku lipca 1941 roku polskich profesorów. Ale dr Wiktor Poliszczuk w swojej pracy badawczej "Dowody zbrodni OUN i UPA" jest innego zdania.


Jego zdania to studenci wyższych szkół Lwowa narodowości ukraińskiej sporządzili listy aresztowanych przez Gestapo i SS profesorów polskich: "Inaczej mówiąc, zgodnie z wiarygodnym świadkiem, jakim był dr Z. Albert, ukraińscy nacjonaliści brali udział w aresztowaniu profesorów lwowskich, zaś aresztowania miały na celu stratę tych profesorów, o czym nacjonaliści ukraińscy, niewątpliwie z "Nachtigall", musieli wiedzieć. Takie działanie stanowi pomocnictwo w procederze wymordowania profesorów lwowskich przez hitlerowców."


Śledząc nie jeden rok rozwój hydry banderyzmu na Ukrainie mogę stwierdzić, iż to naziści ukraińscy zamordowali gros inteligencji polskiej we Lwowie, bo ci bestie nienawidzili wszystko, co jest tylko polskie i odbiega od chamstwa ukraińskiego. Niemcy tylko zarządzali brudną robotą mordów Polaków na Ukrainie.


Eugeniusz Lubański (Kijów)