Start

Lubański: Wegrzy są mądrzejsi od moich Rodaków.

Węgierska partia narodowców Jobbik ma odwagę cywilną krytycznego ustosunkowania do rządów banderowsko-chazarskich na Ukrainie i wyraża sprzeciw uchwaleniu ustawy gloryfikującej zbrodniczą formację OUN-UPA, która prowadziła czystki etniczne na obecnych terenach Ukrainy Zachodniej.


Tą haniebną ustawę parlament Ukrainy uchwalił w obecności w Kijowie prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, który miałby pierwszy zaprotestować przeciwko tej ustawie, bo w wyniku rzezi banderowskich w czasie II wojny światowej najwięcej zginęło Polaków niż Węgrów. Ale warszawski establishment na czelę z prezydentem Komorowskim nadal zachowuje milczenie tym samym akceptując tak haniebną ustawę.


Ta ustawa, która jest także skierowana przeciwko mniejszościom narodowym na Ukrainie, pokazuje jakiej linii politycznej jest władza postmajdanowa w Kijowie, gdzie bojówki nazistowskie typu batalionów banderowskich "Prawego Sektora" są uzbrajane teraz we współczesną broń za pomocą kredytów banków zachodnich i fundacji Sorosa.


Oligarcha żydowski Ihor Kołomojśkyj z Dniepropietrowska, który się znajduje na linii frontu, ma całkowite wsparcie władz Izraela i bankierów żydowskich z Nowego Jorku. Czym się skończy ten krwawy i brudny cyrk na Ukrainie Wschodniej trudno na razie przewidzieć, ale polityka polska ze wspieraniem obecnego reżimu w Kijowie jest dosyć niebezpieczna i może się źle skończyć dla Polski i Polaków. W tej sytuacji Węgry są bardziej mądrzy od moich Rodaków.


Eugeniusz Lubański (Kijów)