Start

Na Emigracji: Megakonurbacja.

"Northern Powerhouse" na północy Anglii ma na razie swojego ministra i zarys koncepcji


To, że w UK panuje afrykański model rozwoju w którym stolica i południowy wschód spija śmietankę, nie jest spostrzeżeniem specjalnie odkrywczym. Według think-tanku IPPR North siedem na osiem dużych miast Anglii poza Londynem posiada PKB per capita niższe niż średnia krajowa.


Rząd chce kilka z nich rozrzuconych na dużym obszarze zamieszkanym przez 15 mln ludzi obdarzyć większymi niż do tej pory kompetencjami aby stworzyć na północy kraju obszar wzrostu ekonomicznego który mógłby stanowić przeciwwagę dla Londynu z jego przyległościami. Mówi się o tym od 2014 roku. Koncepcja ta opiera się na założeniu, iż duże obszary miejskie jak np. Greater Manchester będą w o wiele większym stopniu niż dotychczas suwerenne finansowo. Które z nich? Te które będą chciały bezpośrednio wybrać sobie burmistrza. Co będą kontrolować? Wydatki na policję, transport, służbę zdrowia, opiekę społeczną, budownictwo mieszkaniowe. To z kolei przyciągnie inwestycje.


Od lutego tego roku Greater Manchester rządzi nakładami na służbę zdrowia i socjal (5 mld funtów), a od 2017 będzie tam bezpośrednio wybierany burmistrz. To miasto ma być stolicą tej północnej megakonurbacji. W polu zainteresowania są też takie ośrodki jak Liverpool, Sheffield, Leeds, York, Hull, a nawet – co wygląda dość fantastycznie - Newcastle. To ogromny obszar,  stąd duży nacisk na projekty transportowe, w tym High Speed Railways. Zachowując wszelkie proporcje, z dość mgławicowego na razie projektu wyłania się coś na podobieństwo niemieckiej Ruhry. Sentyment do czasów rewolucji przemysłowej też gra swoją rolę.


Swoje zaniepokojenie potencjalną marginalizacją na rzecz północy wyrazili już Walijczycy. Położony po drugiej stronie kanału Bristol ma bezpośrednio wybieranego burmistrza od 2012 roku. Kanclerz skarbu George Osborne potwierdził, że zapowiedź projektu ustawy pod roboczą nazwą Cities Devolution Bill ma się pojawić w wystąpieniu Królowej pod koniec miesiąca.


Bem


Źródło: www.naemigracji.co.uk