Start

Lubański: Warto kochać Polskę!

Mój Boże, jak dobrze, iż stworzyłeś Polskę, którą warto kochać. Jak dobrze, iż jestem Polakiem i nigdy nie wstydziłem się tego poza granicami Kraju. Jak dobrze, iż mogę przyjeżdżać do Polski, Panie, i Ty mi dajesz zdrowie, aby mógł cieszyć się polskimi krajobrazami i ludźmi. Teraz jestem w raju Maćkowice u księdza oazowego Adama Wąsika.


To jest kapłan od Boga, który przygarnia u siebie w pałacyku ludzi trudnego losu, którzy pozbyli się, dzięki Jezusowi strasznych nałogów. Jest otwarty na młodzież, którą kształci w polskich tradycjach rycerskich. Gdy wyszedłem ze szpitala kijowskiego po ostrym wylewie, to nie namyślając się pojechałem po zdrowie pod Przemyśl do księdza Adama do raju maćkowickiego.


Teraz tu jestem i mi się wydaję, że to sen. Dziś czytam po modlitwie Anioł Pański wiersz "Może to tylko sen" Tadeusza Różewicza:


"Ludzi na mieście tak wiele/ wesołych w majową niedzielę.../ ja byłem sam, wśród zimnych ścian/ w mrocznym i cichym kościele/ ja byłem sam/ może to tylko sen,/ sen mara - Bóg wiara/ może to tylko sen./ w ołtarzu, wśród kwiatów pachnących/ wśród białych lilij i liliowych bzów/ wśród słonecznych promieni gasnących/ modlitw umilkłych i przebrzmiałych słów/ Najświętsza Maria stała/ może to tylko sen,/ sen mara - Bóg wiara/ może to tylko sen..."


Czy Polska rajska jest dla mnie tylko snem - marą? Tylko tu się staję człowiekiem i potrafię stanąć w walce z piekłem po stronie Boga, nie będąc samotnym, jak na Ukrainie, która razem z Rosją jest w niewoli u diabła. Czy to tylko sen i mam znowu obudzić się w piekle?!


Eugeniusz Lubański (Kijów)