Start

Prosto z Donbasu: Ostrzał w Dzień Zwycięstwa?

Trwają licytacje polityczne wokół parady zwycięstwa w Doniecku,wygląda na to, że Zacharczenko będzie chciał się postawić wszystkim(czytaj OBWE) i jednak przeprowadzić pokaz siły w 70 rocznicę zwycięstwa nad hitleryzmem.


Uroczystości zaczną się z samego rana od złożenia kwiatów w kilku punktach miasta, około godziny 10.00 odbędzie się parada zwycięstwa, a po niej imprezy w całym mieście.


Pojawiają się pogłoski o planowanej prowokacji na ten dzień. Obie strony uważają, że to ich przeciwnik akurat na ten dzień coś planuje. I tak jest za każdym razem.


Kiedy zbliżały się wybory prezydenckie w DRL, to w stolicy trzęsły się bloki, a mozdzierze zabijały kolejnych ludzi na przystankach, na boiskach szkolnych- ale wraz z rozpoczęciem dnia wyborów wszystko nagle ucichło. Wygląda na to, że armia “separatystów” przestała nagle się ostrzeliwać- przecież ATO broni nie używa.


Mówiłem wtedy, że ostrzały prowadzone przez siły ATO mają na celu zastraszenie ludności- zwłaszcza w związku z głosowaniem. Strach miałbyć obrócony przeciwko Republice. Tak się jednak nie stało- frekwencja zawstydziła niejedną demokrację. Naturalnie wszystko ogłoszono nielegalnym, sfałszowanym i przymuszonym jeszcze zanim doszło do otwarcia lokaliwyborczych. Także uważam, że wybory nie spełniły wymogów zachodnich demokracji- nie było sytuacji, że wygrali niestartujący kandydaci;).
Przewidywania, że i tym razem będzie podobnie uważam za przesadzone. Ostrzał DRL w taką rocznicę doprowadzi do tego, że ludzie zewrą szyki jeszcze bardziej, a na tym ATO nie zależy na pewno. Będzie zapewne podobnie jak w dniu wyborów, atak za bardzo rzuca się w oczy kiedy na każdym kroku są kamery.


Jednak jest to moja opinia, podczas kiedy pułk Azov potrafi bezkarnie przepędzić misję obserwacyjną OBWE, a w strukturach armii narasta konflikt na linii prawicowych bojówek i regularnych wojsk-wszystko może się wydarzyć.


Ps. Dzisiaj dezycją Związku Dziennikarzy DRL mamy swoje święto (trzeżwy jestem).W związku z tym tak sobie zażyczę, aby w reporterskim światku i w Polsce i w Rosji (większej,mniejszej) doszło do małej rewolucji- aby dziennikarz to był obserwator przekazujący informację.


Dyktatura mówi co myśleć, wolność tylko sugeruje, aby myśleć w ogóle.


Dawid Hudziec (Donieck)