Start

Lubański: 10 maja - głosowanie nad przyszłością Polski.

Będąc Polakiem, zamieszkałym przez drwiny losu i historii na Ukrainie - dawnych Kresach RP nie mogę obojętnie spoglądać na rządy mafii PO - dlatego oczekuję, iż moi Rodacy otrzeźwiają i powiedzą mafii polskojęzycznej - DOŚĆ!


Przecież narodowi katolickiemu z wielką historią nie wolna żyć w upokorzeniu wobec bandziorów. Jak wczoraj słuchałem demoliberalnego radia RMF FM, które bogaci się, bo jest faktycznym głosem mafii polskiej, to wspieranie Komorowskiego i oczernianie pozostałych kandydatów wzbudziło we mnie niesmak. Polska teraz stoi przed wyborami 10 maja przed wyborem cywilizacyjnym, albo wypłynąć na głębię, albo płynąć razem z gównem politycznym PO ku swojemu upadkowi.


10 maja - to głosowanie na przyszłość Polski. Dlatego w tym dniu ludziom uczciwym i wierzącym w Chrystusa trzeba iść do urn wyborczych. Teraz trzeba ratować Polskę, która umiera na onkologię polityczną. Bo żyjemy teraz w czasach podobnych do potopu szwedzkiego, gdy Polska jest zdradzana na wielką skalę.


Bóg jedyny wie kogo Polacy jutro 10 maja wybiorą na prezydenta III RP. Czy znowu wybiorą mafioso z PO lub wybiorą normalność i władzę w miarę uczciwą. Bo wybierając herszta na prezydenta zniszczą ostatecznie swój kraj. Jako katolik wybrałbym kandydata Brauna, który występuje z pozycji katolickich.


Bo z tego bagna, do którego Polską doprowadziło PO wyciągnąć potrafi tylko Chrystus Król. Bo tzw. demokracja mafijna doprowadzi Polskę do ostatecznego upadku najpierw duchowego, a potem i materialnego. Życzę Polakom instynktu samozachowawczego podczas wyborów 10 maja. Zdrowy rozsądek ma nareszcie zwyciężyć w narodzie, mającym tak wielką historię. Polska zasługuje na dobrych przywódców.


Eugeniusz Lubański (Kijów)