Start

Lubański: Obudziłem się w nazistowskim państwie ukraińskim.

Dziś rano 17 kwietnia po przebudzeniu i po wczorajszym morderstwie publicysty opozycyjnego w Kijowie Olesia Buziny zrozumiałem, iż się obudziłem w państwie nazizmu ukraińskiego. Proces banderyzacji Ukrainy trwał wszystkie 23 lata niepodległości mafijnej kraju.


Szczytem tego procesu faszyzacji było uznanie za Bohaterów Ukrainy zbrodniarzy OUN-UPA Bandery i Szuchewycza za prezydentury Juszczenki, a także uchwała nr 2538 od 9 kwietnia 2015 roku "O prawnym statusie i gloryfikacji bojowników za niezależność Ukrainy w XX wieku", która uznaje zbrodniarzy OUN-UPA za bohaterów narodu ukraińskiego.


Ta ustawa została uchwalona większością głosów pod batutą Żyda-spikera Grojsmana z prowincjonalnej Winnicy. Alians banderowców z żydkami na Ukrainie doprowadził do zabójstwa szeregu działaczy opozycyjnych w kraju.


Złą robotę w kierunku banderyzacji Ukrainy wykonują siły rządowe w Polsce, które wspierają ludobójców narodu polskiego spod znaku OUN-UPA. Nie przypadkowo skandaliczną ustawę uchwalono podczas wizyty prezydenta Polski Komoroskiego w Kijowie - 9 kwietnia br.


To, iż obudziłem się w państwie banderowskim 17 kwietnia 2015 roku jest także zasługa pożytecznych idiotów typu: Komorowskiego, Kopacz i Schetyny. Ale wątpię, iż będą się bić w piersi z tego powodu, bo nie ma co oczekiwać od cyników politycznych.


Eugeniusz Lubański (Kijów)