Start

Hudziec: Obłędu akt kolejny.

Postanowiłem zabrać też głos w sprawie przejazdów Nocnych Wilków. Otóż nie jestem wcale za tym, aby ci panowie na motocyklach przejeżdzali sobie przez Polskę, Wietnam, czy Jemen - mnie to zwyczajnie w normalnych warunkach by nie dotyczyło i nie interesowało, ale… motocykliści stali się częścią i mojej historii.


Cała siła mediów i co większych wariatów/pedofili skupiła swój atak właśnie na nich. Po raz kolejny okazuje się , że w kraju nie ma kompletnie żadnej ważniejszej kwestii, jeżeli gdzieś na horyzoncie można coś naszczekać na Rosjan. Tak, naszczekać ponieważ jakiejkolwiek debaty nie widziałem dotąd nigdzie.

 


 

Naczelny hołdownik UPA w sejmie, niegdyś polskim: ataman Kowal pokusił się o jakaś dziwną konstrukcję myślową, że przejazd motocyklistów jest widmem realnej grozby. W takim razie od lat zdobywamy Rosję: Rajd Katyński, a jeżeli tego mało to kolejna już wyprawa pana Romualda Koperskiego na daleką Syberię. I jak reaguje Federacja na takie inicjatywy? Czy spuszcza z łańcucha co głupszych politykierów? Nie. Federacja żąda przedstawienia dokumentów, jak wszystko w porządku to jedz gdzie chcesz (w ramach rejonu;)). Tak działa ta faszysto-bolszewicka Rosja. Jak działa demokratyczna Unia Europejska widzimy w ichniejszej TVP i tym podobnym.


Nocne Wilki jadą zrobić to co Rosjanie będą robić 9 maja- świętować zwycięstwo nad hitlerowską koalicją. Czytam ten cały bełkot i nie wierzę: zobaczycie, ze za kilka lat będzie obowiązywała w szkołach lekcja historii w której Związek Radziecki najeżdza biedne skrzywdzone Niemcy, a Wojna Obronna 1939 była - patrz Zychowicz.


Nie rozumiem zupełnie tego rozdziału: III Rzesza, albo ZSRR. UPA, albo NKWD. Wołyń, albo Katyń. Zupełnie niedopomyślenia jest, że i opcja A była tragiczna, jak i opcja B, jednak nie zaprzeczajmy faktom: Rzesza została pokonana przy ogromnym wysiłku ZSRR i to jak ten wysiłek wyglądał po przekroczeniu Zbrucza tego nie zmieni. W Katyniu, czy podczas “likwidacji Marchlewszczyzny” NKWD dokonało masakry polskiej ludności,tak jak na Wołyniu UPA dokonała rzezi Polaków. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla którejkolwiek ze stron i nie będzie! Tym bardziej nie rozumiem, że kiedy mówi się o Wołyniu to zaraz ktoś wyskakuje z Katyniem. Potępiam z całą mocą obie zbrodnie i zamierzam mówić i o jednym i o drugim, co nie znaczy, że zawsze muszą być one zestawione, choćby z kwestii logistycznych. Katyń nie jest argumentem dla/przeciw Wołynia i odwrotnie.


Wracając do Wilków. Co oni zrobili jeszcze złego, oprócz świętowania 9 maja? No tak, gloryfikacja ZSRR i Stalina. Razi po oczach, oj razi. Kogoś kto nie rozumie o co chodzi to na pewno. Pisałem już o tym, więc nie będe się powtarzał . http://tragediadonbasu.net/o-donbaskiej-duszy/


O ile jednak wjazd klubu jest mi obojętny,o tyle jego zakazywanie już nie. Ponieważ sprowadza się to do ograniczenia swobody ludzi w imię medialnej nagonki. Po co nam prawo, przepisy,jeżeli wystarczy hasło rzucone w Wiadomościach i już można to wszystko podeptać. Niedaleko do długich noży. Dzisiaj manewrują przy Nocnych Wilkach, a jutro będą “nadzwyczajne” sytuacje, “nadzwyczajne” okoliczności, “nadzwyczajne” wyroki i “absolutnie słuszne” uliczne pogromy. Jest prawo, więc są ramy w jakich państwo działa, jeżeli obywatel je przekroczy to (przynajmniej w teorii) państwo go ukarze. A jeżeli państwo same właśnie teraz namawia nas do jego przekroczenia? Przecież to zwykła nagonka rodem z lat 30-tych, brakuje tylko wezwań do ataku na przejazd, a kiedy rzuci ktoś kamieniem… .


To co się wyprawia własnie z naszym krajem ijego społeczeństwem wykracza w szaleństwie daleko poza kilkanaście motocykli.


Eugeniusz Lubański (Kijów)