Start

Prosto z Kijowa: Ujawniono udokumentowaną korupcje w gabinecie Jaceniuka.

Wczoraj w audycji telewizji ukraińskiej "112" "Wolność Słowa" redaktora Sawika Szustera prezes ukraińskiej inspekcji finansowej ujawnił dokumentalnie korupcję nowego gabinetu ministrów Ukrainy Arsenija Jaceniuka. Prezes jest zawieszony w pełnieniu swoich obowiązków służbowych.


Dlatego jedynym wyjściem dla niego była apelacja do społeczeństwa przez jedyny kanał telewizyjny niezależny od władz na Ukrainie. Obecny w studiu lider "Radykalnej Partii Ukrainy" Oleg Laszko obiecał, iż afery ministerialne zostaną zbadane przez parlament. Materiały, dowodzące korupcję w wyższych eszelonach władzy Ukrainy świadczą o tym, iż na Ukrainie odbyła się po Majdanie tylko rotacja hersztów mafii, a nie reformy, które nadal są tylko deklarowane.


Premier Jaceniuk, który niby to dowodził Majdanem, rządzi tak samo, jak rządził przed nim premier Azarow, który faktycznie był hersztem mafii Janukowycza. Tylko zamiast mafii donieckiej do władzy na Ukrainie dorwali się żydkowie miasteczkowi z małej ojczyzny premiera Jaceniuka i prezydenta Poroszenki.


Gubernator obwody dniepropietrowskiego oligarcha żydowski Kołomojśkyj, gdy był usunięty niedawno od faktycznej władzy "Ukrtransnafty" przybył do Kijowa razem z uzbrojonymi banderowcami "Prawego Sektora", aby zaprowadzić swoje porządki w stolicy Ukrainy. W sytuacji gdy na Donbasie dochodzi do zawieszenia broni na Ukrainie trwa nadal brutalna wojna o kasę. Bandyci żydowscy pod przykryciem wojny Ukrainy z Rosją załatwiają na szeroką skalę własne interesy. A premier Ukrainy Jaceniuk mimo wielkich potoków finansowych oligarchii ukraińskiej apeluje do biednych warstw społeczeństwa o zaciągnięciu pasów. Gdy bogaci w kraju stają się coraz bogatsi, biednym warstwom władza żydków prowincjalnych podwyższa ceny na podstawowe artykuły żywnościowe, gaz, prąd, ogrzewanie i wodę.


Tylko powietrze na Ukrainie na razie pozostaje bezpłatne. W tej sytuacji wspieranie władzy w Kijowie jest nie tylko amoralne, ale jest współudziałem w niszczeniu narodu ukraińskiego, który teraz z biedy nie jest w stanie nawet wyjść na Majdan w Kijowie, aby zaprotestować.


Eugeniusz Lubański (Kijów)