Start Myśl Polska Robert Roman Rybak: Michnik i Sakiewicz w jednym stali domku

Robert Roman Rybak: Michnik i Sakiewicz w jednym stali domku

Ostatnio na łamach „Gazety Polskiej” (nr 5/2014) ukazał się artykuł Piotra Lisiewicza pt. „Antysemici na salonach III RP”. Po zapoznaniu się z wizją antysemityzmu widzianego oczyma czołowego rusofoba w kraju, oraz po przejrzeniu kilku innych artykułów ze wspomnianego periodyku, stajemy się pewni, iż jest to towarzystwo – mowa o miłośnikach Kaczyńskiego – bardzo zbliżone ideowo do michnikowszczyzny (wszak wyrastające ze środowiska KOR-u).

 


 

Początek artykułu o rzekomym antysemityzmie części obecnych „elit” to podkreślenie ich zaangażowania w tzw. kampanię antysemicką z 1968 r. Lisiewicz nie napisał „antysemicką” w cudzysłowie – wręcz przeciwnie – wg niego dla niepoznaki prawdziwy antysemityzm PRL-u ukryto pod płaszczykiem „antysyjonizmu” – i to właśnie to słowo Lisiewicz w cudzysłów wstawia. Oburza go również tekst napisany w 1968 przez Iwonę Śledzińską (obecnie I. Śledzinską-Katarasińską), w którym p. Iwona opisywała, iż „nie ma takiego błota, którym nie obrzucono by nas, Polaków, w ostatnim czasie. Naprawiacze i weryfikatorzy historii spod znaku syjonizmu zapomnieli jednak o jednym. To błoto nie nas brudzi, lecz ich samych”. Przytoczony przez Lisiewicza miał być przykładem odrażającego antysemityzmu części Polaków w PRL-u, a tak naprawdę jest to po prostu oczywistość dla osób znających historię tamtych lat.


Lisiewicz ludziom, którzy w czasach PRL pisali nieprzyjazne polityce Izraela teksty zarzuca przyczynienie się do „wypędzenia z Polski ponad 13 tysięcy Żydów”. Prof. Bogusław Wolniewicz oraz dr hab. Zbigniew Musiał na łamach swej wspólnej książki „Ksenofobia i wspólnota” (wydawnictwo Antyk) obalają mit wypędzeń, nad którymi ubolewa „Gazeta Polska” i „Gazeta Wyborcza”. Według autorów książki mit wygnania to „sztucznie robiona martyrologia, stwarzanie papierowych męczenników. Powiedzmy więc jasno i wyraźnie – czytamy we wspomnianej książce – ani wtedy, ani nigdy Polska żadnego Żyda nie wypędziła, nie wyrzucała, ani nie zmuszała do wyjazdu. To jest kłamliwa propaganda, część wielkiej kampanii oczerniania naszego narodu. (...) Męczeństwo jest to śmierć za wiarę; a wówczas nikogo nawet palcem nie tknięto. Nikt nie wyjeżdżał z Polski pod przymusem, jako deportowany. Wyjeżdżał ten, kto wolał wyjechać; kto uznał, że gdzie indziej będzie mu lepiej niż w Polsce. Nie znamy ani jednego przypadku, że ktoś opuścił wtedy Polskę wbrew swojej woli; a byliśmy dość blisko tych wydarzeń, gdyż ich epicentrum leżało tam, gdzie pracowaliśmy – na wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego”.


Głupio może zestawiać w jednym tekście słowa naukowców przeciw słowom rubasznego kibola Lisiewicza, który na każdym kroku podkreśla swoje upodobanie do nadużywania alkoholu, ale niestety takie mamy dziś autorytety rzekomej prawicy. Poczytność gazet pro pisowskich, rosnące poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego, rozwijająca się powoli TV Republika – wszystko to powoduje, że na prawej stronie więcej głosu – i większą liczbę odbiorców – mają dziś młodsi paszkwilanci pokroju Lisiewicza, niż profesorowie pamiętający owe czasy. Co do reszty treści zawartych w ostatnich numerach „Gazety Polskiej” Anno Domini 2014, jest to standard: peany na cześć Ariela Szarona, pochwały rewolucji neo-banderowskiej na Ukrainie, ataki na Putina i innych „wrogów demokracji” i „humanizmu”... w sumie to samo, co w „Gazecie Wyborczej”. Oba środowiska różni jedynie spojrzenie na dorobek braci Kaczyńskich. Chociaż nawet i to się zmienia, ostatnio Adam Michnik w wypowiedzi dla „Wydarzeń” w telewizji Polsat tak skomentował postawę prezesa PiS po jego przemówieniu na Ukrainie: „Jarosław Kaczyński zachowuje się jak prawdziwy polski patriota!”. I tak oto oba środowiska wyrastające z wspólnego pnia KOR-u, zaczynają znów zlewać się w jedną, mainstreamową papkę: antyrosyjską, probanderowską, atakującą do znudzenia rzekomy antysemityzm Polaków na łamach swych mediów.


Robert Roman Rybak


Myśl Polska, nr 9-10 (2-9.03.2014)

Komentarze

Imię/nick *
URL
Kod   
Wyślij komentarz